| |
Zjawisko to nie jest
Zjawisko to nie jest absolutnie powszechne. Zachodzi ono w większości obszarów na świecie, zarówno w klimacie umiarkowanym, jak i gorącym, w suchym i wilgotnym, w morskim i kontynentalnym. Ale znajdują się w każdym kraju takie rejony, w których ono występuje, i obok leżące rejony, w których jest nie znane. Tak na przykład w NRF na zachód od Hamburga rozciągają się .słynne rejony sadownicze. Uprawia się tu jabłonie na tym samym miejscu od 300, a naWet od 500 lat. Po wykarczowaniu starych sadzi się nowe i mimo to nie widać tam śladu zmęczenia gleby. Nie potrafimy tego wytłumaczyć, bowiem samo zjawisko zmęczenia gleby jest bardzo tajemnicze. Istnieją aż trzy teorie próbujące je wyjaśnić. Zgodnie z pierwszą z nich drzewa długo rosnące na jednym miejscu wyczerpywały glebę jednostronnie z jakichś składników mineralnych, zapewne z mikroelementów, dlatego też drzewka młode na ich miejsce posadzone nie mogą się normalnie rozwijać. Niesłuszność tej teorii łatwo jednak wykazać. Żadne nawożenie ani organiczne, ani mineralne, nie jest w stanie usunąć efektu zmęczenia gleby. Najwięcej cech prawdopodobieństwa ma teoria pozyczki bez bik, która mówi, że zmęczenie gleby w sadach jest powodowane nagromadzeniem się mikroorganizmów, pasożytujących na korzeniach drzew. Mogą to być grzyby pasożytnicze, bakterie lub robaki mikroskopijnych rozmiarów - nicienie. W stacji doświadczalnej w Auckincruive, w Szkocji, znajduje •się niewielkie poletko, na którym bez przerwy już od lat ponad (50 rosną truskawki po truskawkach.
 
| |